Anna Sawczuk – kontakt

dobry doradca zawodowy warszawa online pomocProblemy z pracą?

Jeśli:

  • masz jakikolwiek problem z pracą,
  • masz pytanie dotyczące rozwoju zawodowego,
  • pytania dotyczące szukania pracy
  • lub budowania kariery,
  • chcesz zamienic etat na własną firmę
  • szukasz pracownika

na pewno coś razem wymyślimy, po prostu napisz do mnie, a najlepiej zadzwoń.

Mój telefon:  607 936 411i tak naprawdę to wolę z Tobą porozmawiać, niż pisać maile, bo to i szybciej, i więcej mam od razu informacji. Jeżeli nie będę mogła odebrać to niezwłocznie oddzwonię.

Spotkania odbywają się w Warszawie, al. Jana Pawła II przy Hali Mirowskiej lub online (przez Skype / telefon)

Ale jak koniecznie chcesz coś napisać, to proszę:

PS. Czasem, nie wiedziec czemu, listy do mnie nie dochodzą. Jeśli się długo nie odzywam, a zależy Ci na kontakcie, zadzwoń lub napisz ponownie :-)

doradca zawodowy warszawa szkolenia

Reklamy

13 odpowiedzi na „Anna Sawczuk – kontakt

  1. Barbara pisze:

    Dzięki Aniu za spotkanie! Fajnie, że miałam z kim pogadać, i to tak konkretnie.
    Pozdrawiam Basia

  2. Karolina pisze:

    Bardzo Ci Aniu dziękuje!
    Pozdrawiam Cię serdecznie!
    Karolina

  3. Łukasz Dąbrowski pisze:

    Aniu, poszperałem na Twój temat w sieci i za pośrednictwem tej strony dziękuję Ci za zajęcia „Autoprezentacja” w styczniu. Bardzo to było fajnie prowadzone i dowiedziałem się tylu mądrych rzeczy, że muszę Ci to powiedzieć. Najlepsze jest to, że teraz uważam na to, co mówię i robię i są pierwsze efekty, co prawda jeszcze nie dostałem pracy, ale właśnie wczoraj byłem na 3 z kolei rozmowie i dostałem propozycje zatrudnienia. Ale jak kazałaś, mam sobie wszystko przemyśleć, tym bardziej że się teraz te zaproszenia na rozmowy sypnęły. Czyli cv zrobione wg Twoich wskazówek działa x razy lepiej od mojego dawnego, zresztą się nie dziwię, bo jak czytam, to sam sie nie poznaję, hehe. Jak minister jaki :-)
    Dzięki raz jeszcze i do zobaczenia. Łukasz

  4. Aleksandra pisze:

    Pani Aniu,
    Jestem Pani bardzo wdzięczna za te wskazówki. Rozmowa była, jak na to miejsce pracy, bardzo miła i udało mi się z komisją złapać kontakt. Jedna z pań, jak mnie odprowadzała, powiedziała, że zrobiłam bardzo dobre wrażenie.
    A co do rozmowy to zadałam kilka pytań, ale takich bezpiecznych, i widziałam, że oni to akceptują i że atmosfera jest luźna, jak na prawdziwej rozmowie. A na pytania to już byłam super przygotowana, niczym nie nie zaskoczyli.
    Tak więc dziękuje raz jeszcze, to była pierwsza moja rozmowa, na której się czułam super! Oceniam się na 4+, ale chcę powiedzieć, że niezależnie od wyniku rozmowy (bo tam, jeszcze inni stali w korytarzu), jestem Pani bardzo wdzięczna za przygotowanie mnie do tego spotkania! Aleksandra

    • Aleksandra pisze:

      Dostałam się!
      Pracuję od 1.08, na nic nie mam czasu, ale dziś miałam moje pierwsze oficjalne wystąpienie i poradziłam sobie śpiewająco!

  5. pole_minowe pisze:

    Witam! Piszę z prośbą o wskazówki jako do osoby poruszającej się w temacie na co dzień. Trzy tygodnie temu awansowałam z przymusowego bezrobocia na bezrobocie. Nie mam czasu na kilkumiesięczne ‚szukanie’. Muszę zarabiać już, tu i teraz. Pytanie: gdzie? Moim jedynym kryterium poszukiwań jest praca jednozmianowa poranna gdzieś w okolicach 7:00-16:30 w zależności od lokalizacji miejsca pracy. Muszę rano poodprowadzać dzieci do różnych przedszkoli, a potem poodbierać je. Skończyły mi się pomysły. Wszędzie tylko handel, usługi i produkcja na zmiany. Nawet biura są na zmiany lub otwierane razem z którymś z moich przedszkoli. Urzędy mają miejsca obsadzone. Do piekarni też mnie nie chcą, choć mogłabym się wyspać, gdy dzieci są na zajęciach. Oczywiście aplikuję zgodnie z zawodem, ale jak pisałam, nie mam czasu na ‚szukanie’. Z resztą, inaczej się szuka pracy, gdy się ją ma. Proszę mi coś podsunąć. Ja się pracy nie boję, ale nawet sprzątanie poremontowe jest popołudniami. Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki i sugestie.

  6. Anna Sawczuk pisze:

    Dziękuję za wpis, ale z pustego (rynku pracy) i Salomon nie naleje…

    Poczytałam Twojego bloga i widzę, że wszystko, co robisz, robisz dobrze, czyli wykorzystujesz czas na naukę, poszukiwanie pracy i jakąkolwiek pracę.
    A pracy na etatach, i to w tak dogodnych dla Ciebie terminach po prostu już nie ma albo jest bardzo mało (co osobiście sprawdziłaś). Ludzie z braku posad zakładają własne firmy czy stowarzyszenia, żeby zarabiać pieniądze.

    Przychodzą mi do głowy jeszcze: praca na infolinii (są elastyczni co do czasu pracy, a rotacja jest duża), i ogólnie w sprzedaży.

    Polecam wpis: Jak szybko zarobić pieniądze
    http://annasawczuk.wordpress.com/2010/02/27/jak-szybko-zarobic-pieniadze/

    Powodzenia i trzymam kciuki!
    Ania

    • pole_minowe pisze:

      Dziękuję pięknie za odpowiedź.
      Niestety, aby otworzyć coś swojego /mamy kilka pomysłów/ potrzebujemy pieniędzy 30-50tys, których nie mamy. Banki nie godzą się na kredyt/pożyczkę. Dotacje unijne też nie wchodzą za bardzo u nas w grę – podobno za mało chcemy… Pracujemy teraz nad innowacją, ale wciąż nie wiemy jak połączyć ją z zarabianiem. O stowarzyszeniu w ogóle nie pomyślałam. Dziękuję, ugryzę temat głębiej : )
      Z infolinią i sprzedażą telefoniczną miałam już do czynienia – nie poradziłam sobie z wyrabianiem norm, bo ‚za dużo empatii i zrozumienia dla klientów miałam’ /argument przy nieprzedłużaniu umowy/. Bardzo kiepsko poszły mi też sprzedaże bezpośrednie z katalogów – zrezygnowałam dwa razy po za długim czasie; praktycznie nigdy nie wychodziłam na plus.
      Jestem szczerze zdziwiona Pani słowami, że to co robię, robię dobrze. Może po prostu za dużo od siebie wymagam…
      A może powinnam zmodyfikować cv /?/, bo tylko nim straszę potencjalnych pracodawców – w sumie to staram się o prace dużo poniżej kwalifikacji. Czy można w cv pominąć szkołę, kurs, osiągnięcie, praktyki – ot, napisać prawdę, ale nie całą ?
      Dziękuję : )

  7. Anna Sawczuk pisze:

    Witaj,
    cv oczywiście trzeba modyfikować – z tego robi się już ulotka marketingowa, a nie cv, jakie można znaleźć w Internecie…
    Z cv można robić wszystko, co pozwoli przyszłemu pracodawcy zobaczyć nas jako idealna osobę na dane stanowisko – wyrzucamy wszystko, co nie pasuje do tego obrazu.
    Teraz szuka się powodu, żeby odrzucić jak najwięcej cv (bo tyle ich przychodzi), więc naprawdę trzeba uważać, co się pisze, żeby nie tylko nie dać powodu do odrzucenia, ale wywołać efekt: jak najszybciej muszę porozmawiać z ta osobą!
    Pozdrawiam
    Ania

  8. Ania pisze:

    Aniu, chciałabym Ci bardzo podziękować za naszą wczorajszą rozmowę – dużo mi dała. Bardzo mi miło, że chociaż Ty z aprobatą patrzysz na moje poczynania i choć trochę we mnie wierzysz, bo sama nie potrafię.

  9. mila pisze:

    Dotychczas szukałam pracy poprzez ogłoszenia. Raz w całej mojej karierze ten patent się sprawdził ale zadecydowało zwykłe szczęście. Chętnie dowiedziałabym się jak zwiększyć swoje szanse, bo moim zdaniem nie ma jednego sprawdzonego sposobu.

  10. Julia pisze:

    Właśnie znalazłam namiary na Pani stronkę. W końcu znalazłam coś godnego uwagi i polecenia innym odbiorcom:)
    Sama od niedawna prowadzę blog poświęcony szeroko rozumianej pracy doradcy zawodowego i rynkowi pracy, dopiero go rozwijam, ale zapraszam: http://www.profesjonalny-doradca-zawodowy.blogspot.com.
    Od blisko 6 lat prowadzę szkolenia z zakresu umiejętności poszukiwania pracy w UP, a doradcą zawodowym jestem z wykształcenia.

  11. Sylwia pisze:

    Dzięęęęęęęęęęęęki Aniu CV bardzo nam się podobało, mam nadzieję że dostanie pracę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s